Matura i egzamin ósmoklasisty coraz bliżej? Rusz nie tylko głową!

Matura i egzamin ósmoklasisty coraz bliżej? Rusz nie tylko głową!

W jaki sposób i dlaczego aktywność fizyczna pomaga osiagać lepsze wyniki w nauce?

Wiosna to czas, kiedy wszystko przyspiesza: dłuższe dni, więcej słońca i wraz z nim naturalna energia do działania. Dla uczniów klas VIII oraz maturzystów to zarazem jednak okres kulminacji stresu. Egzamin ósmoklasisty i matura to jedne z największych wyzwań edukacyjnych w życiu młodszych i starszych nastolatków. I właśnie dlatego warto podejść do nich z głową!

Mózg lubi ruch

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że w tak ważnych momentach o sukcesie przesądza czas spędzony nad książkami. Jednak nauka, a zwłaszcza neuronauka, przekonują, że lepiej postawić na jakość, nie ilość, a jednym z najprostszych sposobów na radykalną poprawę wyników w nauce jest aktywność fizyczna.

Zachodnia kultura często oddziela umysł od ciała, a o nauce myślimy zwykle jako o procesie czysto intelektualnym. To błąd, bo nasze szare komórki działają sprawniej, gdy aktywny jest cały organizm. Ruch realnie wpływa na funkcjonowanie mózgu, pamięć i koncentrację, dlatego w gorącym okresie egzaminacyjnym warto ruszać nie tylko głową!

Kiedy wstajemy od biurka i zaczynamy się ruszać, uruchamiamy szereg procesów, które bezpośrednio wspierają proces uczenia się.
Jednym z najważniejszych odkryć współczesnej neurobiologii jest identyfikacja białka o nazwie BDNF (brain-derived neurotrophic factor), które działa jak dopalacz dla mózgu. Dlaczego? Ponieważ BDNF:

  • wspiera neurogenezę, czyli pomaga w tworzeniu nowych neuronów (komórek nerwowych),
  • wzmacnia synapsy – utrwala połączenia między neuronami, co jest fizjologicznym fundamentem pamięci,
  • zwiększa też plastyczność mózgu – sprawia, że mózg łatwiej przyswaja i integruje nowe informacje.

Podczas wysiłku fizycznego poziom BDNF gwałtownie rośnie. To oznacza, że ruch nie tylko poprawia kondycję fizyczną, ale dosłownie przygotowuje mózg do przyswajania nowej wiedzy.

Nauka z głową

Wielu ambitnych uczniów w okresie egzaminów uczy się całymi godzinami, bojąc się, że każda minuta spędzona poza biurkiem będzie stratą cennego czasu. To pułapka, gdyż mózg ma swoje biologiczne ograniczenia, a najlepsi uczniowie to wcale nie ci, którzy uczą się najdłużej.
Po pewnym czasie intensywnej pracy zdolność koncentracji drastycznie spada, a efektywność nauki dąży do zera. Dlatego warto pamiętać o regularnych przerwach oraz zadbać o to, by dać głowie szansę odpocząć. Badania pokazują, że nawet 5–10 minut ruchu w trakcie sesji nauki jest w stanie „zresetować” mózg i poprawić koncentrację na kolejne kilkadziesiąt minut.

Kolejny mechanizm jest jeszcze prostszy. Podczas aktywności fizycznej zwiększa się przepływ krwi w całym organizmie, w tym również w mózgu. Do neuronów dociera więcej tlenu i glukozy, które są podstawowym „paliwem” dla pracy intelektualnej.
Mózg lepiej zaopatrzony w paliwo działa szybciej i sprawniej, a to oznacza:

  • szybsze przetwarzanie informacji - sprawniej kojarzymy fakty, szybciej przywołujemy wiedzę z pamięci,
  • większą jasność myślenia - unikamy efektu „mgły mózgowej”, który często pojawia się po godzinach siedzenia bez ruchu,
  • lepsze reagowanie na zadania problemowe - na egzaminach liczy się nie tylko odtwórcza wiedza, ale umiejętność jej kreatywnego wykorzystania pod presją. Dobrze dotleniony mózg radzi sobie z tym znacznie lepiej.

Choć pokusa sięgnięcia po telefon i oglądania śmiesznych rolek na Instagramie czy Tik-Toku jest bardzo silna, przerwy ruchowe są znacznie skuteczniejsze w zmniejszaniu zmęczenia poznawczego niż przerwy bierne i scrollowanie mediów społecznościowych. Te - zamiast odpoczynku - dodatkowo obciążają mózg nadmiarem bodźców. Jeśli w ramach przerwy poruszamy się, pozwalamy mózgowi odpocząć i powrócić do pracy z nową energią.

Lepsza pamięć i koncentracja

Jeśli nie będziemy w stanie się skupić, niewiele zapamiętamy - i nie pomogą drogie korepetycje czy godziny spędzone na wkuwaniu. Pamięć i zdolność koncentracji przesądzają o skuteczności nauki, a regularna aktywność fizyczna bezpośrednio wpływa także na te kluczowe obszary.

W jaki sposób?

  • Zwiększa objętość hipokampu, czyli struktury w mózgu, która jest odpowiedzialna za przenoszenie informacji z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej. Regularny ruch sprzyja wzrostowi nowych komórek w tym obszarze.
  • Poprawia pamięć roboczą - to ten rodzaj pamięci, którego używamy „tu i teraz”, na przykład rozwiązując skomplikowane zadanie matematyczne, ucząc się nowych słówek lub analizując treść pytania egzaminacyjnego.
  • Wspiera zdolność skupienia uwagi - mózg osoby aktywnej fizycznie jest mniej podatny na rozproszenia. Łatwiej mu jest wejść w stan głębokiej pracy (tzw. deep work), który jest niezbędny do efektywnej nauki.

Dla ucznia, który przygotowuje się do egzaminu, oznacza to bardzo konkretną, mierzalną zmianę. Dzięki ruchowi łatwiej zapamiętuje nowe informacje, lepiej rozumie i łączy nowe zagadnienia w logiczną całość oraz dłużej utrzymuje wysoką koncentrację - zarówno w trakcie nauki, jak i podczas egzaminu.

Mniej stresu, więcej endorfin

Okres egzaminów to nie tylko wysiłek intelektualny, ale też ogromne obciążenie emocjonalne. Stres i lęk są naturalne, ale gdy ich poziom jest zbyt wysoki, potrafią skutecznie zablokować dostęp do wiedzy.

Uczeń, który czuje paraliżujący strach, może na egzaminie poczuć pustkę w głowie, nawet jeśli poświęcił na naukę dużo czasu. Dzieje się tak, gdyż nadmiar kortyzolu, hormonu stresu, niszczy właśnie te połączenia, które budowaliśmy w procesie przygotowań. Aktywność fizyczna działa natomiast jak naturalny, darmowy i całkowicie bezpieczny regulator nastroju:

  • Obniża poziom kortyzolu - ruch jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na „spalenie” nadmiaru hormonu stresu.
  • Zwiększa poziom endorfin i serotoniny - to neuroprzekaźniki odpowiedzialne za uczucie zadowolenia, spokoju i poprawę nastroju.
  • Poprawia poczucie sprawczości - daje poczucie kontroli i satysfakcji, które przenosi się potem na inne sfery życia, w tym na naukę.

Sen - cichy sprzymierzeniec nauki

Warto pamiętać o jeszcze jednym kluczowym czynniku wpływającym na skuteczność nauki. Chodzi o sen, podczas którego mózg utrwala wiedzę, przenosząc ją z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej. Aktywność fizyczna korzystnie wpływa na jakość snu - organizm zmęczony fizycznie łatwiej wchodzi w fazę spoczynku, łatwiej zasypia i lepiej śpi. Zwiększa też ilość snu głębokiego, który jest kluczowy dla konsolidacji pamięci.

Zarywanie nocy nad książkami nie jest dobrym pomysłem, bo bez odpowiedniej ilości regenerującego snu drastycznie spada zdolność koncentracji następnego dnia. Pogarsza się pamięć i zdolność kojarzenia faktów. Rośnie też poziom stresu i drażliwość. Wniosek? W trakcie przygotowań do egzaminu zdecydowanie lepiej porządnie się wysypiać, a nauka będzie bardziej efektywna.

Dobre nawyki

Przygotowanie do egzaminów to maraton, a nie sprint. Wymaga też dobrego zarządzania czasem, planowania powtórek i wytrwałości w realizacji planu. Regularna aktywność fizyczna, poza wszystkimi wspomnianymi wyżej korzyściami, wyrabia też nawyk systematyczności, buduje charakter i pokazuje, że dyscyplina jest kluczem do sukcesu. To lekcja, którą warto przenieść z boiska czy siłowni do sali lekcyjnej.

Wiosna to dla ósmoklasistów i maturzystów czas intensywnej pracy, ale też idealny moment, by do codziennej rutyny włączyć aktywność fizyczną, która sprawi, że wejdą w okres egzaminów nie tylko z pełną głową wiedzy, ale też ze spokojem i energią, by pokazać pełnię swoich możliwości. W każdym razie nie zaszkodzi spróbować, a my trzymamy kciuki, by E8 i matura poszły śpiewająco!

Zobacz podobne wpisy